http://www.blogroku.pl/kategorie/cygaretki,gwi30,blog.html

wtorek, 25 października 2011

Chandra jesienna



Nastał idealny okres na to żeby wypowiedzieć się na temat jesiennej chandry. Definiowana jest jako stan przygnębienia, złe samopoczucie, niskie poczucie wartości, apatia, depresja, poczucie beznadziejności. Dlaczego chandra dopada nas akurat jesienią? Chodzi o brzydką pogodę, spadek ciśnienia? Nagle wraz ze zmianą pory roku tracimy sens życia który odnajdywaliśmy wcześniej. Wszystko zaczyna nas irytować.
Każdy irytujący drobiazg przeradza się w najgorszy, nierozwiązywalny problem a to wszystko przysparza nas o wielki smutek. Jak sobie z tym radzić? Osobiście preferujemy w takich momentach samotność. Nie lubimy dzielić się i zamęczać ludzi rzeczami które tak naprawdę nie istnieją a są jedynie naszym wymysłem.Samotność sprawia że czujemy się odizolowane od źródeł tych "problemów". Mamy w końcu czas na to żeby wszystko uporządkować. Żeby w przyszłości takie sytuacje mnie nie drażniły. Inni wolą się komuś "wygadać". Wtedy nie czują że zostali sami w tak tragicznej chwili. Mają wparcie. Rzeszę przyjaciółek które razem z nimi będą płakać jaki to świat nie jest okropny, jakie mają problemy, jak bardzo życie im się nie układa.Dla nas strata czasu, dla innych rodzaj wybawienia i odciążenia. Jeśli natomiast chcemy żeby szybko podskoczył nam poziom endorfin w organizmie polecam każdy rodzaj ruchu. Można też spróbować jedząc czekoladę ale to trochę bardziej ryzykowne i mniej zdrowe niż bieganie w jesiennej ulewie.Innym świetnym sposobem jest seks, ale najlepszy sposób na jesienną chandrę to po prostu najzwyczajniej w świecie się zakochać.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz